niedziela, 9 lutego 2014

SIAD "W"

Opanowanie siedzenia jest bardzo ważną funkcją motoryczną malucha. Pierwsze próby pojawiają się różnie, ale zwykle około 7 miesiąca. Kiedy dzieci zaczynają siedzieć warto zwrócić uwagę na to jak siedzą. Obecnie coraz więcej dzieci siada w tak zwane "W", jest to pozycja nieprawidłowa. Dziecko siada z nóżkami ustawionymi tak, że jego nogi tworzą literę W - to znaczy kolana ugięte, stawy biodrowe zrotowane (skierowane) do wewnątrz. Im wcześniej zostanie to zauważone, tym szybciej możliwe będzie do skorygowania. 


Należy pamiętać, że dzieci siedzące właśnie w taki sposób narażone są poważne problemy ortopedyczne, dotyczy to przede wszystkim stawów i mięśni kończyn dolnych oraz kręgosłupa. Przyzwyczajając dziecko do tej pozycji pozbawiamy je możliwości prawidłowego kształtowania stawów oraz pracy mięśni tym samym nie aktywizując mięśni tułowia aby uczyć przenoszenia ciężaru ciała podczas rotacji (skręcenia) i bocznego przesunięcia tułowia.

Dlaczego dzieci siadają tak a nie inaczej?


Siad ten umożliwia i pozwala dzieciom na powiększenie płaszczyzny podparcia i tym samym podczas zabawy jest im łatwiej utrzymać równowagę. Pamiętajmy też, że jeśli siad "W" służy jako pozycja tymczasowa, czyli dziecko przez chwilę siedzi w taki właśnie sposób, czyli jednocześnie przechodzi z tej pozycji do innej nie jest niczym złym. Ważne aby nie siedziało ciągle w taki sposób.

Tendencje do siadania właśnie w taki a nie inny sposób mają dzieci z:

  • obniżonym napięciem mięśniowym,
  • tendencją do hypermobilności stawów, czyli nadmiernej ruchomości stawów,
  • problemami z równowagą.

Co może powodować właśnie takie siedzenie:

  • zaokrąglenie pleców
  • słabe mięśnie tułowia
  • stanie i chodzenie z nóżkami zrotowanymi (skręconymi/skierowanymi) do wewnątrz
  • koślawienie kolan
  • ustawienie bioder w rotacji wewnętrznej
  • nieprawidłowy rozwój stawów biodrowych
  • skrócenie tylnych mięśni uda

Jak oduczyć dzieci takiego sposobu siedzenia?

Zastąpmy siad W innymi siadami: siadem po turecku, siedzeniem na piętach oraz siadem prostym rozkrocznym. 

A tak jest u Nas...


Siad W - jestem niezwykle wyczulona na tym punkcie. Gdy tylko dziewczyny zaczęły siadać zauważyłam, że mają tendencje to siadu z nóżkami w "W". Nie pozostało Nam nic innego jak tylko korygować nieprawidłowe ustawienie nóżek i pokazać prawidłowy siad. Na szczęście dziewczyny zrozumiały dobrze polecenie prostujemy nóżki. Pierwsza była Hania, bezbłędnie reagowała na "Haniu nóżki, prostujemy nóżki". Zuzka wtedy jeszcze ignorowała co do niej mówię, ale zauważyła, że proszę Hanię i teraz obie na polecenie prostujemy nóżki prostują, oczywiście nie zawsze, ale wtedy delikatnie zabieram jej nóżki z boku i przekładam do przodu. Ważne by nie stresować dziecka, nie krzyczeć na nie. Ostatnio wymyśliłam wierszyk z pokazywaniem;

To są nasze nóżki - prostujemy nóżki,

To są nasze rączki - podnosimy rączki,
Tutaj jest nasz brzuszek - masujemy brzuszek.

Bardzo się im podoba, są wręcz zachwycone i jak tylko zaczynam mówić to są nasze nóżki to Zuzka już je prostuje i pokazuje, gdzie są jej nogi, Jednocześnie jest to super metoda by w ciekawy sposób uczyć dzieci części ciała.

Dzieci bardzo szybko przyswajają prawidłowe wzorce, nasza tylko w tym rola, aby je właściwie pielęgnować. Póki co nie siadamy po turecku, staram się aby siadały w siadzie prostym rozkrocznym, z nóżkami pod pupą i ewentualnie nóżki skierowane w jedną stronę. Od zawsze przyjęte jest, że wszędzie siadamy po turecku, tymczasem ponoć najzdrowszy siad to siedzenie na piętach. Ale w tym przypadku co fizjoterapeuta to inna teoria. Dziecko samo wybierze pozycje dla niego najlepszą, ważne tylko by nie spędzało dużo czasu w jednej pozycji i od czasu do czasu zmieniało ją.



A tak było u Oliwii


Pamiętam jak to przechodziłam z Oliwią, przyznam, że trwało to trochę. Chłopaki nie mieli z tym problemu, ale Ona nie mogła zatrybić. Oli była starsza od dziewczynek i odzwyczajanie od takiego siadu wyglądało podobnie, też przypominałam, tyle że zaczęłam użycie hasła kokardka, to oznaczało siad skrzyżny, który się jej spodobał. Rozmawialiśmy na ten temat, "Oli pakujemy prezencik" i wiedziała wtedy, że ma poprawić nóżki. Przyznam, że trwało to sporo czasu, ale obecnie zdarza się jej tak usiąść, ale wtedy sama siebie koryguje i przechodzi z siadu w "W" do skrzyżnego, z nogami skierowanymi w jedną stronę lub siadem na piętach.

Proponuje pobawić się z dziećmi a nie sztywno im rozkazywać, to im się na pewno nie spodoba. 


Na koniec chciałbym Wam przedstawić kilka ćwiczeń:

  • Mm brzucha
  • Mm pośladkowe
  • Na boku noga do góry
  • Niedźwiadek

1. Wzmocnienie mięśni brzucha
Zabawa - Gra na bębenku, gra na organkach
Dziecko siedzi z nogami ugiętymi. Rękami wyciąga za sobą i podpiera podłogę. Tułów wyprostowany, po czym unosi nogi i rytmicznie, lekko uderza piętami o podłogę, jakby grały na bębenku (na hasło : gramy n a bębenku) 
Na hasło gramy na organkach, dzieci zginają podeszwowo stopy i dotykają lekko palcami stóp do podłogi. Naśladując tym samym pianistę. 
To teraz już wiemy jak wygląda gra na bębenku i fortepianie i możemy się bawić z dzieckiem podając na przemian hasło :Gramy na bębenku, Gramy na fortepianie. Pamiętajmy tylko aby podczas zabawy dziecko siedziało z tułowiem wyprostowanym a głowa wygięta w górę. 

2. Wzmocnienie mięśni pośladków
Dziecko robi klęk podparty na ugiętych łokciach, po czym jedną nogę prostujemy i unosimy nad podłogę. Robimy krążenie wyprostowaną noga w powietrzu 3 razy w lewo i 3 razy w prawo. Następnie zmieniamy nogę. 

3. Na boku noga do góry
Dziecko leży na prawym boku, podpierając głowę i łączy nogi. Po czym unosi jedną nogę 20 razy i następnie zmienia bok z prawego na lewy i unosi nogę również 20 razy.

4. Niedźwiadek
Dziecko przyjmuje pozycję czworaczą, po czym prostuje kolana i tym samym opierając się na palcach uzyskuje tzw. pozycję Niedźwiadka. 

A WY MACIE SPOSOBY NA KORYGOWANIE SIADU W "W"?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią