poniedziałek, 17 lutego 2014

ZABAWĘ CZAS ZACZĄĆ - DZIEŃ 1


Tak jak pisałam będę Was na bieżąco informować o naszych poczynaniach z nauką czytania. 
Dzień 1 za nami i pierwsze wrażenia również. Póki co nie mogę powiedzieć jak reagują dziewczyny. Były zadowolone, zainteresowały je plansze z wyrazami, po odłożeniu wszystkiego na półkę, wodziły wzrokiem i pokazywały paluszkami. Po tygodniu będę mogła więcej napisać jak reagują i czy im się podoba zabawa w czytanie.

Harmonogramy, z czego możemy wybierać?


Jak pisałam wczoraj zaczynając przygodę z Metodą Domana mamy do wyboru 3 harmonogramy, które znacznie ułatwiają  dalszą naukę.

Harmonogram 1 jest najdłuższy, bo trwa aż 205 dni, wówczas każdego dnia uczymy się 1 zestawu, z kolei w harmonogramie 2 czas skraca się do 68 dni, przy czym zwiększamy ilość zestawów do 3 dziennie. Harmonogram 3 jest najintensywniejszy, trwa 43 dni, tyle że każdego dnia uczymy się 5 zestawów.

Każdy zestaw składa się z 5 kart i każdy powtarzamy 3 razy dziennie. 

My z pośród dostępnych harmonogramów wybraliśmy drugi, jest on moim zdaniem najbardziej optymalny. Nie jest zbytnio rozłożony w czasie i jednocześnie spokojnie możemy sobie rozplanować 3 zestawy w ciągu dnia czyli 9 sesji. Pamiętajmy, że pomiędzy sesjami powinno być ok 30 minut przerwy. 



Dzisiejsze słowa


Dzień pierwszy zaczynamy od nauki 5 najbliższych nam słów. 
Zgodnie z harmonogramem pierwsze wyrazy to : imię dziecka, mama, tata, brat i siostra.
Z racji tego, że dziewczyny nie maja brata i jest ich dwie, zrezygnowałyśmy z tego słowa i wykorzystując puste karty napisałam ich imiona. 

Jak to wygląda?


Naukę czytania rozpoczynamy w domu. Pamiętajmy, żeby dziecko było wypoczęte, otwarte na naukę i w dobrym humorze. Wykorzystaj do tego miejsce w domu w którym nie będzie mu nic przeszkadzać, wyłącz telewizor, radio i unikaj innych źródeł hałasu. 
Rozpoczynając zabawę, pokazujemy swojemu dziecku kartę ze słowem mama, trzymając ją poza zasięgiem dziecka powiedz wyraźnie : "tu jest napisane mama". Nie mówimy nic więcej, kartę pokazujemy szybko, dziecko powinno patrzeć na nią nie dłużej niż 1 sekundę. Tak samo postępujemy z następną kartą ze słowem tata. Analogicznie postępujemy z następnymi kartami. Pokazując karty najlepiej będzie je przekładać od tyłu, dodatkowo możemy sobie podpisać karty w lewym górnym rogu z tyłu karty, aby nie patrzeć na wyraz i przekładać karty. Pozwoli to skupić uwagę na twarzy dziecka nie rozpraszając tym samym jego samego patrzeniem na przód karty. Nie prosimy dziecko by powtarzało słowo, to co możemy zrobić to po zakończeniu pokazywania 5 słów pochwalić je i powiedzieć jakie jest cudowne. Pokazując zestawy w ciągu dnia warto przemieszać wyrazy w obrębie jednego zestawu pamiętając przy tym aby słowa następujące po sobie nie rozpoczynały się na ta samą literę. 
Dzień pierwszy zakończony, zrobiliśmy pierwszy krok żeby nauczyć dziewczyny czytać, w najgorszym wypadku zainwestowaliśmy w to trzy minuty swojego czasu. 

ZAPRASZAM JUTRO DO ZAGLĄDANIA CO U NAS SŁYCHAĆ


2 komentarze:

  1. Skąd te parametry? Że litery i kartki muszą być konkretnych wymiarów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karty do nauki są pomysłem G. Domana, to on wskazuje jak postępować podczas nauki. Z czasem karty i rozmiary czcionki się zmniejszają by w końcu dojść do momentu kiedy dziecko weźmie książkę do ręki i będzie czytać. Chodzi tu przede wszystkim o stymulację wzrokową, a rozmiar czcionki pozwala dziecku zatrzymać wzrok na karcie i jest jednocześnie wyraźny i widoczny.

      Usuń

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią