wtorek, 8 kwietnia 2014

RĄCZKA POKAZUJE - BUZIA NAŚLADUJE


Pisałam wcześniej o CzuCzu i dzisiaj również pozwolę sobie przedstawić nowe karty, które goszczą u nas od ponad miesiąca. Teraz z czystym sercem mogę o nich pisać i gorąco Wam polecać. Jeśli ich nie znacie to zapraszam do wspólnego poznania nowych zabaw dla maluchów. Jeśli macie w domu roczniaka i zastanawiacie się nad tym co mu kupić do zabawy to podpowiadam głośno CZUCZU. Uczy, bawi i sprawia, że buźka każdego malucha się śmieje.




Do tej pory Czu Czu zachęcał do zabawy w poznawanie pierwszych słów, które dotyczyły najbliższego otoczenia - czyli domu, uczył kolorów i kształtów,  uczył nazw warzyw i owoców a także wprowadzał w świat zwierząt. Jeśli chodzi o maluchy koło pierwszego roku życia, które mogą aktywnie uczestniczyć w proponowanych zabawach to chyba na tyle. Zapomniałabym jeszcze Zabawy Figurkowe a także Poznaję z CzuCzu koło, trójkąt i kwadrat - przyznam, że to również ciekawe propozycje, maluch może bawić się i poznawać kształty w interesujący sposób. Są to jednak zabawy w których nie wszytko jest w stanie zrobić roczniak, niektóre elementy można wykorzystać wcześniej a z innymi poczekać aż maluch podrośnie. Dość pisania o tym co proponuje CzuCzu, można sprawdzić na ich stronie, albo przejść się najbliższej księgarni i na pewno powinniście tam znaleźć interesujące Was produkty.

To co nowego wprowadziło CzuCzu, tym razem naśladujemy dźwięki zwierząt i pojazdów bawiąc się przy tym rewelacyjnie. 
Zestaw składa się z 7 kart zrobionych z bardzo twardej  i wytrzymałej tektury co powoduje, że nie gną się w rękach i dziewczyny mogą sobie nimi swobodnie manewrować i oglądać. Wiadomo jest to bardzo ważna cecha w momencie kiedy dziecko chodzi z nimi, siedzi a czasem i rzuca. Pofalowany kształt kart sprawia, że zabawa nimi jest w pełni bezpieczna. Dodatkowo sznurek, którymi przewiązane karty pozwala trzymać je w ręku i przeglądać jedna po drugiej. Karty przyciągają kolorem, rysunkami zwierząt/pojazdów, które zachęcają do oglądania i naśladowania. Jest to bardzo ważne w momencie kiedy u dziecka kształtuje się wizerunek pszczoły, kota, żaby i itp.

To co najważniejsze, że można je zabrać ze sobą na spacer wycieczkę, do babci, zmieszczą się do każdej torebki mamy i zajmą czas maluchowi podczas podróży w samochodzie.






Jak się bawimy


Jak zawsze dziewczyny są zafascynowane kartami, pokazują, naśladują te które znają i próbują szukać kota, psa albo koparę itp. Przede wszystkim oglądamy a ja nazywam im zwierzęta bądź pojazdy, jednocześnie wydając charakterystyczny dźwięk. Ale i tak uwielbiają kiedy przy konkretnym zwierzątku śpiewam o nim piosenkę bądź mówię wiersz. Niektóre piosenki i wierszyki znajdziecie w poście o odgłosach zwierząt. Zapewne znacie wiersze typu kaczka dziwaczka, była sobie żabka mała, miauczy kotek miau, pieski małe dwa, najważniejsze aby w wierszu bądź piosence występowało dane zwierzę.

Bardzo istotną rolę odgrywa naśladownictwo dźwięków, które jest bardzo ważne w rozwoju małego dziecka, kształtuje aparat mowy i jest pierwszym krokiem w nauce mówienia. Tym samym ćwiczy zdolność zapamiętywania, wpływa na rozwój mowy i to co bardzo ważne w zabawie buduje wzajemne relacje między dziećmi, rodzicami bądź opiekunami. Jak widać na załączonym obrazku dziewczyny wymieniają się kartami, wzajemnie pokazują sobie obrazki i próbują naśladować. To co jeszcze ważne, że nie są to karty na pól roku, rok. Zawsze można modyfikować i wymyślać zabawy z użyciem tych kart. Rosną wraz z wiekiem dziecka a to najważniejsze przy wyborze mądrej zabawy. 







ZAPRASZAM DO WSPÓLNEJ ZABAWY!!!

CzuCzu zagości pewnie jeszcze u Nas nie raz jako kompan do zabawy. My jak na razie go uwielbiamy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią