poniedziałek, 9 czerwca 2014

PORA NA PIERWSZE WAKACJE


Każdy w taką pogodę myśli zapewne tylko o wakacjach. Nic dziwnego w taki upał chciało by się tylko zanurzyć w wodzie i spędzić w niej resztę dnia. Jak każdy czekam na swoje wakacje ale póki co rozkoszuję się urlopem, który spadł tak nagle. Dziewczyny pojechały na tydzień do dziadków, taki tydzień klimatyzacyjny przed wspólnie spędzonymi wakacjami nad morzem. Tak dobrze rozumiecie dziadkowie zabierają w tym roku dziewczyny na tydzień nad morze. Dlatego postanowili zrobić im przygotowanie do tego wyjazdu tak, żeby nie obyło się bez wpadek. Tym samym stwierdziłam, że warto napisać co nie co o wakacjach maluchów. Kiedy wysyłać, co robić podczas wspólnych wakacji i jak pomóc przetrwać rozłąkę z rodzicami?

Kiedy wysyłać?


Tutaj się rodzi pytanie kiedy wybrać ten moment i oddać dzieci pod opiekę dziadków, cioć czy może opiekunek a samemu cieszyć się czasem spędzonym we dwójkę. Nawet jeśli jest to czas spędzony w mieście czy na wsi, warto czasem oddać dzieci na kilka dni i rozkoszować się wspólnie spędzonymi popołudniami. Każdy rodzic ma pewnie dylemat, czy moje dziecko jest przygotowane, a czy ja jestem przygotowany. Bo ilekroć częściej to rodzice nie potrafią sobie poradzić z rozłąką kiedy ich pociechy bawią się z dziadkami. Najważniejsze aby odpowiednio przygotować do tego dziecko. Warto wcześniej spędzić kilka weekendów u dziadków, po cichu wymykać się z domu pozwalając tym samym aby dziecko spędzało czas tylko z dziadkami. Pozwalajmy dziadkom aby sami wrócili do roli rodziców i zaopiekowali się swoim wnukiem. Nie krytykujmy, ale doceniajmy to, że chcą zostać ze swoim wnukiem i poświęcić mu swój czas. To co chyba najważniejsze to brak kontroli, nie dzwońmy co chwilę co słychać u dziecka, tym samym pokazujemy dziadkom, że im nie ufamy i chcemy ciągle wiedzieć co z nim robią. Miło zadzwonić wieczorem, kiedy dziecko śpi i zapytać dziadków jak minął dzień, jak się czuł, może czegoś nowego się nauczyło.
Pytanie kiedy rozpoznać, że to ten moment, że dziecko jest gotowe na wakacje poza domem bez rodziców. Nie ma tutaj jakiś sztywnych ram, wiadomo małe dziecko bardziej będzie odczuwać rozłąkę z rodzicami niż starszak. To moment kiedy lęk separacyjny jest bardzo silny, mama i tata tot bardzo ważne osoby dla małego człowieka. Dziewczyny za chwilę skończą 17 miesięcy, przyznam, że to bardzo odważne posunięcie ze strony rodziców. Ale kiedyś ta chwila musi nadejść, przyzwyczajone są, że całego dnia nie spędzają z rodzicami więc tym łatwiej było im się zaaklimatyzować. To czas kiedy dziecko nie porozmawia przez telefon z rodzicami, jedynie słowami mama, tata jest w stanie wyrazić swoją tęsknotę. W momencie kiedy zorganizujemy mu dzień tak, że będzie on wypełniony różnymi atrakcjami dziecko nawet nie wspomni o rodzicach. Co robić kiedy dziecko jest już bardziej świadome, potrafi mówić i wyrażać tęsknotę za rodzicami werbalnie. Może to wydać się dziwne to co powiem, pisałam już o tym wcześniej, nie dzwońcie do swoich dzieci. Pozwólcie im odpocząć od was, to też bardzo ważny czas dla nich samych. Taki telefon przypomina im o rodzicach i od razu chcą wracać. A jeśli decydujecie się na telefon to nie przypominajcie kiedy przyjeżdżacie, że tęsknicie, ale zapytajcie jak się bawi, może kogoś nowego poznał, powiedziecie że jesteście szczęśliwi, że spędza ten czas z dziadkami. Ale nie warto też dzwonić codziennie, po prostu odpoczywajmy i cieszmy się chwilą. To co uważam za bardzo ważna zasadę to poinformowanie opiekunów na czas wakacji o zasadach obowiązujących w waszym domu, o tym co lubi wasze dziecko, czego nie toleruje. Rozumiem, że dziadkowie lubią rozpieszczać wnuki, to normalne, ale rozpieszczanie a pozwalanie na wszystko to ogromna różnica. No bywa czasem i tak, że po powrocie od dziadków trzeba maluchowi przypomnieć zasady panujące w domu, bo dziadkowie trochę przesadzili z granicami. Więc lepiej tego uniknąć i przeprowadzić rozmowę z dziadkami na temat zasad panujących w waszym domu, to wy spędzacie całe dnie z dzieckiem a  nie oni. Jeśli są mądrymi dziadkami to zrozumieją i zastosują się waszych wskazówek. Dzieci uwielbiają dziadków, ale nie za rozpieszczanie, ale za pokazywanie świata, za opowiadanie historii ich dzieciństwa, pokazywania pięknych miejsc. To cenią sobie dzieci, czas spędzony z dziadkami. 

Jak zorganizować czas?


Oddaje to miejsce dziadkom, aby sami pomyśleli co chcieli by pokazać swoim wnukom. Jak sprawić, żeby chciały do nich wracać i częściej przyjeżdżać. Dziadkowie mają tyle pomysłów, wiedzą dobrze jak zorganizować czas. Najważniejsze to aby się nie nudzić i robić ciekawe rzeczy. 


Jak się do tego zabrać?


Pakowanie to ciężka sprawa, przy jednym jest wiele do zabrania a przy dwójce, trójce trzeba by było chyba bus wynająć. Każdy chce zabrać to i tamto. Najważniejsze aby zabrać ulubione zabawki, które pomagają w trudnych chwilach, każde dziecko zapewne ma jakiegoś misia bądź lalkę, która czeka w pogotowiu. Wiadomo ubrania, ważna sprawa, ale nie skupiajmy się na nich. Ważne, aby przekazać babci informacje o ulubionej zupie, o tym co robić jak będą znużone i jak wyglądają ich drzemki. Oczywiście zabawki są bardzo ważne, pozwólmy dzieciom decydować co chcą zabrać, bo gdyby nie to zabrały by cały swój pokój. To co chyba najważniejsze to poinformujcie dzieci o wyjeździe do dziadków, przygotujcie się wspólnie na taki wyjazd, warto usiąść i porozmawiać na ten temat. Mowa tu oczywiście o starszych dzieciach, z którymi można sobie swobodnie porozmawiać, zapytajcie czy podoba się im taki wyjazd, zadzwonić do dziadków i wspólnie z dzieckiem porozmawiać o wspólnym pobycie, o tym jakie atrakcje przewidzieli dziadkowie. Takie przygotowanie sprawi, że będzie mu łatwiej pożegnać rodziców. Najgorsza jest chyba pierwsza noc, to czas kiedy dzieci potrzebują rodziców, wspólnych rytuałów. Ważne żeby dziadkowie byli wtedy blisko i nie zostawiali swoich wnuków, rozłąka z rodzicami to trudny moment dla każdego dziecka. 


ZŁOTA PIĄTKA


1. Pozwól dziadkom przejąć rolę rodziców.
2. Powiedz jakie zasady obowiązują u was, prosząc tym samym o ich respektowanie.
3. Stopniowo wydłużaj czas spędzony z dziadkami, jednocześnie przyzwyczajając dziecko do rozłąki.
4. Nie kontroluj, nie dzwoń co chwilę.
5. Ciesz się czasem spędzonym z małżonkiem.


A WY KIEDY WYSŁAŁYŚCIE SWOJE DZIECI NA WAKACJE I JAK SOBIE Z TYM RADZILIŚCIE?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią