poniedziałek, 24 listopada 2014

NAWLEKANKI - PRZEPLATANKI. Z CYKLU CO KUPIĆ DZIECKU?



Do świąt pozostał nam miesiąc i korzystając z okazji, że zostało nam jeszcze trochę czasu, postanowiłam w poniedziałki publikować posty z propozycjami zabawek dla dzieci. Na pierwszy ogień proponuje nawlekanki - przeplatanki. Bardzo ważna zabawka zarówno dla malucha jak i dla starszaka.



Przypomniałam sobie o niej ostatnio całkiem przypadkiem, będąc na poczcie zobaczyłam w okienku właśnie takie przeplatanki. Zaczęłam szukać w internecie takich dla mniejszych dzieci, w końcu dziewczyny za miesiąc skończą 2 lata, więc warto by było im coś takiego kupić. Źródłem inspiracji do napisania tego posta były nawlekanki, które kupiła dziewczynom ich mama za kilka złotych w Lidlu. Dziewczynom się spodobały, ćwiczą nawlekanie, oglądają elementy. Ja postanowiłam im związać sznurek i powstał naszyjnik, który bardzo przypadł im do gustu, oglądają jedna drugą, wymieniają się, dają mi żebym ubrała. Ich wyobraźnia nie zna granic, Zuzia uparcie ćwiczy przewlekanie podczas gdy Hania woli przekładać sznurek przez całe ciało w dół i z dołu w górę jak szarfę. Jak widać nawlekanki mogą spełniać różne role, nasza i dzieci w tym głowa co z nich wymyślimy. 




Na początek czym są w ogóle przeplatanki i dlaczego tak ważne?


Wiele osób pewnie zapomina jak ważne jest ćwiczenie rąk. Takie przeplatanki to super okazja, żeby rozwijać dziecko manualnie. Na rynku możemy znaleźć duży wybór nawlekanek-przeplatanek, od tych zrobionych z drewna po tekturowe kartoniki z dziurkami przez które możemy przewlekać sznureczki. Ważne aby zaczynać od takich najprostszych z dużymi dziurkami aby dziecku było łatwo nawlekać. Im dziecko starsze tym poprzeczka wyżej, możemy wtedy wprowadzać bardziej skomplikowane przeplatanki, a dużo starszych dzieci tych w wieku 6 lat i wyżej warto zaopatrzyć się w koraliki i plastikową igłę i ćwiczyć nawlekanie. Jeśli nie stać nas na drogie zabawki, bo przyznam że ceny ich wahają się w granicach 50 zł i wyżej warto samemu zrobić taką zabawkę dziecku. Kawałek kartonu, powycinać różne kształty, dziurki zrobić dziurkaczem i kupić kolorowe sznurówki a dobra zabawa murowana. Może mamy jakiegoś zaprzyjaźnionego stolarza, wtedy możemy porozmawiać z nim aby ze sklejki wyciął nam kilka kształtów, może to być kwadrat, koło, domek i wywiercił dziurki. Pamiętajcie aby dobrze je wyczyścić papierem ściernym aby mu nic się nie stało. Kupujemy sznurówki i zabawka, która w sklepie kosztuje 80 zł możemy mieć za grosze.

Zalety przeplatanek:


- rozwijają sprawność manualną i koordynację wzrokowo-ruchową (oko-ręka)
- ćwiczą koncentracje 
- uczą cierpliwości
- pobudzają wyobraźnię, poczucie estetyki
- wpływają na rytmiczność i harmonię ruchów rąk oraz całego ciała
- przygotowują rękę do pisania
- wykonana z drewna posłuży następnym pokoleniom

Oto kilka moich propozycji wartych uwagi!!!




Na początek nawlekanki, które sprawdza się już dla maluszka (tzn. od 1,5 roku). Wykonane z drewna samochodziki spodobają się każdemu chłopcu. Dziecko samo decyduje, jakie nawlec samochody. Można ją wykorzystać w zabawach językowych i rozmawiać z dzieckiem który pojazd jest pierwszy który ostatni. Dodatkowo drewniany rysik przyczepiony do sznurka ułatwi nawlekanie. 



Jak zawsze firma Djeco przyciąga dzieci kształtami i kolorami. Zdecydowanie jest to zabawka dla grupy wiekowej 2+, bo wymaga większej precyzji niż zwykłe nawlekanki. Przyznam, że mnie ujęły te sznurowanki. Bardzo dobrze zrobione będą cieszyć każdego malucha. 



To właśnie te przeplatanki zobaczyłam na poczcie i ujęły mnie szczególnie. Przyznam, że cena również zachęca do kupna (ok 25 zł), Sprawiają wrażenie dobrze wykonanych i doskonale sprawdzą się w ćwiczeniu rąk u najmłodszych. Dzieci mogą zarówno łączyć poszczególne elementy zestawu bądź przeplatać pojedyncze obrazki. 



Z Guzkiem i Pętelką miałam już do czynienia już wcześniej i mogę śmiało polecić tą zabawkę. Jest ona z kolei przeznaczona dla starszych dzieci 3 +. Warto wtedy wytłumaczyć o co w tym chodzi i chętnie służyć pomocą. Zestaw zawiera 6 różnych obrazków, dzięki czemu możemy się w nią bawić całą rodziną.  



Szurowanka znaleziona na allegro, to doskonały przykład, jak z jednej deseczki z dziurkami można zrobić idealną zabawkę dla dziecka. Dodatkowo kolorowe sznurki i można się bawić w przeplatanie i wymyślanie własnych wzorów. 


Przeplatanki proponuje nam również Pilch, znany z dobrej jakości zabawek drewnianych. Sznurowanki Kucharz, Rybka i Kotek to następna propozycja, wykonane z bukowej sklejki o grubości 5 mm oraz 6 kolorowych sznurków posłużą nie jednemu dziecku. 



Propozycje dla dziewczynek od 4 lat. To kreatywny zestaw aby stworzyć własnoręcznie biżuterię dla siebie ale także dla kogoś bliskiego. Ćwiczy nie tylko kreatywność, cierpliwość ale rozwija również zdolności plastyczne. Dostępne są różne zestawy 120, 220 elementów, dodatkowo zapakowane w drewnianej skrzyneczce. Każda dziewczynka będzie szczęśliwa z takiego prezentu. Przyznam, że cena nie odstrasza, bo o ile pamietam to ok 50 zł. 



Znowu propozycja Pilcha. Tym razem kolorowe koraliki: kulki, kółka i sześciany dostępne w 5 kolorach, dzięki którym można stworzyć różne kompozycje na sznurku. Rozwinie kreatywność każdego dziecka. Ze względu, że zabawka zawiera małe elementy przeznaczona jest dla dzieci powyżej 3 roku życia pod nadzorem rodziców.  


W NASTĘPNY PONIEDZIAŁEK NA ODSTRZAŁ PÓJDĄ KLOCKI


Tymczasem może macie przeplatanki, które są warte uwagi a o nich nie wspomniałam, chętnie uzupełnię posta o wasze propozycje.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią