wtorek, 17 lutego 2015

PALUSZKOWE ZABAWY - WIERSZYKI


Zapewne każdy pamięta z dzieciństwa zabawy paluszkowe m.in. takie jak: "Sroczka kaszkę ważyła:", "Idzie rak" czy "Kominiarz". Dzisiaj pragnę wam przypomnieć kilka i napisać jak ważną rolę odgrywa ręka w nauce mowy. Przedstawię wam również naszą zabawę paluszkową, którą uwielbiają dziewczyny.

To jak ważna rolę w nauce mowy odgrywa ręką nie wiedzą pewnie wszyscy. Niektórzy dziwią się, że momencie kiedy dziecko zaczęło lepić z ciastoliny czy rysować kredkami jego rozwój mowy przyspieszył się. Otóż istnieje zależność między funkcjonowaniem mowy a ruchami rąk. Wynika to z bliskiego usytuowania w korze mózgowej ośrodków odpowiedzialnych za przewodnictwo i dekodowanie impulsów nerwowych. Dlatego tak ważną rolę w kształtowaniu mowy odgrywają ruchy precyzyjne i ich koordynacja. Poddając dziecko wstępnej diagnozie logopedycznej ocenia się sposób trzymania kredek czy widelca, obserwuje się zaangażowanie w prace wymagające użycia rąk (wycinanie, kolorowanie, lepienie z plasteliny).


Jeśli twoje dziecko mało mówi, jego zasób słownictwa jest ograniczony, zorganizuj dziecku zajęcia podczas których będzie mogło rysować, malować rękami, przesypywać kaszę rękoma, bawić się w kisielu. Jednym słowem używajcie jak najczęściej rąk a wtedy rozwój mowy będzie przebiegał bez zarzutów. Dostarczajmy dziecku jak najwięcej bodźców dotykowych, niech dotyka różne faktury (od tych szorstkich po delikatne i miękkie). 

Warto również wzbogacać zabawę z dzieckiem o zabawy paluszkowe, o których miał być ten post. Nie ma chyba dziecka, które nie lubi wierszyków masażyków. Można się nimi bawić wszędzie, w poczekalni u lekarza, podczas podróży, jednym słowem tam gdzie pod ręką nie mamy zabawek a nasze dziecko się nudzi. 

Dlaczego zabawy paluszkowe są tak ważne:


  • doskonalą umiejętność dzieci z zakresu motoryki malej i dużej
  • wzbogacają słownictwo a tym samym wpływają na rozwój mowy
  • poprawiają sprawność manualną, niezbędną przy nauce pisania
  • pogłębiają więź emocjonalną między  rodzicem a dzieckiem
  • pomagają się zrelaksować i skoncentrować na konkretnej czynności a wiadomo dzieciom przychodzi to z trudem
  • to przede wszystkim czas spędzony na dobrej zabawie

Wierszyki - masażyki


Sroczka kaszkę warzyła (kręcimy palcem wewnątrz dłoni dziecka)
Dzieci swoje karmiła
Temu dała na łyżeczce (dotykamy kolejno palców od najmniejszego)
Temu dała na miseczce
Temu dała na spodeczku
Temu dała w kubeczku
A dla tego nic nie maiła (do kciuka)
Frr po więcej poleciała (ruszamy palcami i "odlatujemy")


Ten duży to dziadziuś (kciuk)
A obok babunia (palec wskazujący)
Ten w środku to tatuś (palec środkowy)
A przy nim mamunia (palec serdeczny)
A to jest dziecinka mała (palec mały)
A o to rodzinka cała (pokazujemy całą rękę i ruszamy palcami)


Mała biedroneczka pięć kropeczek miała: (pokazujemy na paluszkach)
pierwszą od deszczu dostała,
drugą od wiatru silnego,
trzecia od słonka złotego,
czwartą od dziadka co przechodził drogą
a piątą sama nie wiem od kogo.


Idzie rak idzie rak (idziemy po ręce dziecka palcem wskazującym i środkowym)
czasem naprzód (do przodu)
czasem wspak (do tyłu)
Idzie rak nieborak 
Jak uszczypnie będzie znak (delikatnie szczypiemy rękę dziecka)


Idzie kominiarz po drabinie (idziemy palcami po ręce w kierunku głowy)
Tu zadzwoni (dotykamy jednego uszka)
Tu zapuka (dotykamy drugiego ucha)
Dzień Dobry Panie Kluka (kręcimy nosek)


Idzie myszka do braciszka (palce idą po brzuszku)
Tu zajrzała (chowamy palce pod jedną paszką)
Tam wskoczyła (chowamy palce pod drugą paszką)
A na koniec tu się skryła (na koniec chowamy rękę pod koszulką i łaskoczemy)


Idzie jeż idzie jeż ten kłujący zwierz
Nóżkami tup i pod listek siup
Jeżu Jeżu nasz skąd igiełki masz?


Lata oska koło nosa (latamy ręką i po kolei dotykamy...)
Lata mucha koła ucha
Lata bak koło rąk
Lecą ważki koło paszki
Lata pszczoła koło czoła
Lata mucha koła brzucha
Lecą muszki koło nóżki
Biegną mrówki koło główki

KARMIMY PTASZKI


Czasem trzeba wytężyć umysł i wymyślić zabawę, która przypadnie do gustu małemu człowieczkowi. Chciałam dziewczynkom robić masażyki dłoni, ale im się to nie podobało, więc wymyśliłam na poczekaniu historyjkę o ptaszkach. 

Karmimy ptaszki (mieszam palcem wskazującym i kciukiem wewnątrz dłoni dziecka)
Nakarmione ptaszki idą spać (dotykam po kolei koniuszki palców i po kolei chowam i zamykam rękę)
Ptaszki śpią i się budzą (otwieramy rękę i fruną)

Tak im się spodobała ta zabawa, że same chodzą i robią ptaszki na swojej dłoni. Dziewczyny uwielbiają także wierszyk idzie myszka do braciszka. Same przychodzą, kładą się i czekają kiedy zacznę chować paluszki pod ich paszkami i giglać w brzuszek. 


A WY W JAKIE ZABAWY PALUSZKOWE SIĘ BAWICIE?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią