wtorek, 24 lutego 2015

PORA POŻEGNAĆ PIELUSZKĘ


No i stało się, dziewczyny od końca listopada biegają po domu bez pieluszki. Cieszę się bardzo, że w końcu się udało. Teraz jestem pewna, że niczego nie da się przyśpieszyć, można pokazać dziecku, ale ono i tak wybierze odpowiedni moment. Tak też się stało z dziewczynami. Pewnie macie ten sam dylemat, sami się stresujecie i wpadacie w panikę, że moje dziecko ma 2,5 i nadal nosi pieluszkę a tymczasem syn koleżanki od pół roku nie wie co to pieluszka a jest w tym samym wieku. Po pierwsze spokojnie, po drugie zapytajcie się koleżanki jak to się stało, że poszło jej tak gładko. Może popełniacie jakiś błąd, po trzecie przyjdzie taki dzień kiedy twój maluch zdejmie pieluszkę i powie "mamo nie chce jej".

Pamiętacie zapewne jak wspominałam w poście TRENING CZYSTOŚCI CZAS ZACZĄĆ, że zaczynamy odpieluszkowanie. Tak zaczęliśmy, ale był to większy stres dla nas niż dla nich. Wieczne chodzenie i przypominanie "Haniu zrób siusiu", wciąż trzeba było być w pogotowiu, bo nie wiadomo czy któraś nie stanie przed tobą z komunikatem siusiu. Minęło kilka dni nim opanowałam sytuacje, wpadki zdarzały się rzadko, ale następny problem pojawiał się po moim wyjściu. Kiedy przychodzili rodzice zapominały się i nie wołały, wiadomo rodzic który przychodzi z pracy pochłonięty jest różnymi sprawami i nie zawsze jest w stanie wychwycić czy akurat teraz jest pora siku. Po 3 tygodniach zrezygnowaliśmy, nie chcieliśmy ich narażać na niepotrzebny stres, a wiadomo okres dzieciństwa wpływa na dalszy rozwój dziecka. Daliśmy spokój, nadal pilnowaliśmy, żeby regularnie się wypróżniały.

Aż do momentu kiedy pojechały do swojego starszego kolegi, który stał się dla nich wzorem do naśladowania. Traf chciał, że akurat wtedy hasał po mieszkaniu bez pieluszki, dziewczynom się to tak spodobało, że po powrocie ściągnęły i zakomunikowały, że to już nie dla nich. Skoro same nie chciały to na drugi dzień chodziły już bez pieluszki, trzeci, czwarty i tak już mijają 3 miesiące. Z racji, że łazienka jest na tyle mała, że nie zmieszczą się tam nocniki, stały one zawsze w pokoju dziewczynek. Nigdy nie były przedmiotem zabaw, dobrze wiedziały że służą wyłącznie do robienia siusiu bądź kupki. Był to jednocześnie czas kiedy nauczyły się same podciągać i ściągać spodnie, dlatego tym bardziej byliśmy pewni, że to ten moment. Jeśli twoje dziecko umie już samo to robić wykorzystaj ten moment i pozwól mu by samo mogło korzystać z nocnika. Będzie bardzo dumne, że potrafi robić coś samemu, to prawda dziewczyny bardzo się cieszyły, że nikt nie stoi nad nimi i wiecznie mówi "idź siusiu". Wiadomo trzeba kontrolować sikanie po wstaniu, przed jedzeniem, drzemką, spacerem oraz po. Jednym słowem jeśli wpoimy dziecku te zasady będzie to dla niego czymś normalnym a i organizm będzie pracował tym rytmem. Gdyby nie ta pogoda to zapewne chodziłybyśmy na spacery bez pieluszki ale z torbą zapasowych majtek, spodni czy rajstop. Buntują się  kiedy zakładam im pieluszkę, ale wiedzą że gdy tylko zrobi się ładnie idziemy na spacer bez pieluchy. Nie ma co trzeba iść za ciosem. Następny nasz krok to pożegnanie pieluszki dziennej. Każdy rodzic miewa dylemat kiedy to zrobić, czy to ten moment. Jeśli twoje dziecko budzi się po drzemce z suchą pieluchą i tak co najmniej przez 5 dni to warto zrobić następny krok i porozmawiać z dzieckiem o ściągnięciu pieluszki. Nie każde dziecko będzie zadowolone, jeśli twoje dziecko widocznie tego nie chce nie rób niczego na siłę, poczekaj i spróbuj ponownie za tydzień bądź dwa. Ja już od dłuższego czasu obserwowałam dziewczyny, ale zdarzały się pojedyncze dni kiedy budziły się z suchą pieluchą do czasu kiedy 3 tygodnie temu pielucha codziennie była sucha, nawet ta nocna, to był znak że są gotowe. Znając je będą prze szczęśliwe, że mogą spać bez pieluszki, nie myliłam się, tylko że nie ja to zakomunikowałam tylko one. Dzień wcześniej rozmawiałam z mamą, że może to już moment kiedy dziewczyny mogłyby spać w majtkach. Mama nie do końca była przekonana ale pozwoliła mi zadecydować i wybrać odpowiedni moment. Nie musiałyśmy długo czekać już następnego dnia kiedy jak zawsze dziewczyny zrobiły siku, założyłam im pieluszki i poszły spać. Trwało to pięć minut, usłyszałam jakieś dziwne szmery w ich pokoju, weszłam a tam pampersy na dywanie a one w łóżeczkach śpią. No to nie było wyjścia jak poprosić aby wyszły (śpią w otwartych łóżeczkach- bez dwóch szczebelków) i założyć im podkłady. Mogę powiedzieć udało się, Zuzce zdarza się obudzić zrobić siku i iść dalej spać, Hania przesypia całą drzemkę. Jak na razie udaje się im, następnym etapem będzie nocna pieluszka, ale na to trzeba trochę poczekać. Jestem z nich bardzo dumna, że stały się tak samodzielne i niezależne. 

Zaczynasz następny etap odpieluszkowanie podczas spania, zaopatrz się w jednorazowe podkłady bądź kilka do wielokrotnego użytku, tak abyś miała na zmianę. Pamiętaj by nie karać dziecka, że zrobiło siku podczas spania, zdarza się najlepszym. Następnym razem będzie lepiej. Warta przypomnieć dziecku, że idzie spać i poproś by zrobiło siku, jeśli się nie uda to możesz je wysadzić podczas drzemki. 


Podsumowując:

  • obserwuj swoje dziecko a wtedy na pewno zauważysz moment kiedy jest gotowe
  • nie ignoruj dziecka jeśli daje ci do zrozumienia, że nie chce pieluszki
  • trzymaj się harmonogramu wypróżniania
  • jeśli twoje dziecko w ciągu 5 dni wstaje po drzemce z suchą pieluszką to czas by ją  mu ściągnąć do spania
  • pozwól dziecku by samo korzystało z nocnika
  • ciesz się razem  z nim, że udało mu się przespać całą drzemkę bez wpadki
  • nie karz i nie wyzywaj, że tym razem się nie udało

 A JAK WAM UDAŁO SIĘ POŻEGNAĆ Z PIELUSZKĄ?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią