poniedziałek, 23 marca 2015

RZEŻUCHOWE WARIACJE, CZEKAMY NA WIELKANOC


Tak jak wspominałam w sobotę dzisiaj z dziewczynami zabrałyśmy się za wysiewanie rzeżuchy. Do świąt zostało nam zaledwie dwa tygodnie, więc to idealny moment, by zabrać się za jej sianie i cieszyć się nie tylko pięknym widokiem ale także i jej smakiem. 


Rzeżucha to symbol odradzającego się życia i sił witalnych. Pewnie wielu z was sieje ją nie tylko do jedzenia ale pewnie i do dekoracji. Pamiętam, że jako mała dziewczynka, rzeżucha pojawiała się obowiązkowo na parapecie. Kiedy urosła wkładałam małe kurczaczki lub po prostu wysiewałam do łupinek jajek i rysowałam śmieszne buźki. Nie wszyscy domownicy lubili ją jeść ze względu na pikantny, ostry i  dość intensywny smak. Jednak warto się przekonać ile cennych składników zawiera. 

Dlaczego warto jeść rzeżuchę:


  • to źródło cennych składników takich jak: wit. A, B1, B2, C, E, K, PP, kwas foliowy, żelazo, wapń, sole mineralne, magnez, chrom, fosfor, łatwo przyswajalny chrom i siarka;
  • ma dobry wpływ na skórę, włosy oraz paznokcie; 
  • pobudza apetyt i trawienie;
  • wspomaga pracę trzustki;
  • "oczyszcza" krew;
  • chroni oczy;
  • chroni przed nowotworami - zalecana osobom palącym papierosy;
  • wzmacnia kości.


Jeśli masz problemy z trądzikiem, czujesz się słabo, wypadają ci włosy i łamią paznokcie, chcesz przyspieszyć przemianę materii, obniżyć poziom cukru we krwi, pozbyć się problemów z trzustką, anemią czy dolegliwościami tarczycy. Cierpisz na reumatyzm, osteoporozę czy choroby układu krążenia to RZEŻUCHA jest jak najbardziej dla ciebie. Warto też dodać, że jest ona używana jako środek dezynfekujący i wspomagający odporność organizmu. 

Powinny jej unikać osoby ze schorzeniami nerek, ponieważ działa moczopędnie. 

Jak wysiewać rzeżuchę?


Rzeżuchę można wysiewać cały rok, wskazane jest spożywanie jej w okresie zimowym, ze względu na obniżoną odporność naszego organizmu i uzupełnianie cennych składników. Zazwyczaj pojawia się na stołach w okresie Wielkanocy. 

Do wyhodowania jej potrzebujemy:

  • opakowanie lub dwa rzeżuchy
  • wata lub lignina
  • woda
  • naczynie na którym będziemy ją wysiewać

Watę zwilżamy wodą i układamy na talerzu lub miseczce ustawionej do góry dnem (w ten sposób tworzy się pagórek). Sypiemy ziarna rzeżuchy i zraszamy wodą. Odstawiamy w ciepłe miejsce pamiętając by codziennie zraszać ją zimną wodą i nie pozwolić zakwitnąć, wówczas będzie miała gorzkawy smak. Pierwsze nasionka zaczną kiełkować 2/3 dnia a po 5/6 dniach powinna się pojawić już zielona łączka, gotowa do ścięcia i dodawania do serków, masła, jajek. 

Dziewczyny były zachwycone wysiewem rzeżuchy. Do jej wysiewu posłużyły nam duże płatki, które moczyłyśmy w wodzie, raczej one moczyły i układałyśmy na miseczkach. Kiedy pagórki były gotowe wzięłyśmy się za sypanie ziarnami. Trzeba im było przy tym pomóc, aby nie wylądowały w jednym miejscu. Na końcu zrosiłam wodą i włożyłam na parapet aby promienie słoneczne pomagały im wzrosnąć. Dziewczyny bacznie przyglądają się im i czekają aż zaczną kiełkować. 








A WY CO CIEKAWEGO ROBICIE NA ŚWIĘTA?
TEŻ WYSIEWACIE RZEŻUCHĘ?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią