piątek, 16 września 2016

HEJ CHUSTECZKO!!!


Nie macie pomysłu jak się bawić z dzieckiem w domu. Dzisiaj podpowiadam jak wykorzystać chustki a dokładnie jedną chustę w zabawie z dziećmi. Zapewne każda z was ma taką niepotrzebną chustę, a jeśli nie to koniecznie biegnijcie do najbliższego lumpeksu i wyszukajcie jakieś ciekawej.



U nas chustki pojawiły się po pierwszych zajęciach umuzykalniających, i od tej pory wiernie nam towarzyszą w zabawie. Tak się złożyło, że chustki które uszyłam dziewczynom pożyczyłam od nich na zajęcia dla maluchów i w domu pozostała tylko wielka chusta mamy. 

Tak się bawimy!


Mimo, że one są dwie a chusta jedna, super poradziły sobie z tematem. Na początek ciocia włącz tą piosenkę o chustce. Kto nie zna zapraszam! Przyznam, że zarówno ja jak  i dzieci uwielbiamy ta piosnkę, wszyscy razem bawimy się, tańczymy i śpiewamy. 



Tym razem dziewczyny ogarnęły temat z jedną chustką, chwyciły za rogi i tak jak słowa piosenki mówią były podskoki, kółeczka czy ogonek. One akurat nie dopuszczają już mnie do wspólnych zabaw. Mam tylko siedzieć i patrzeć, taka moja rola. Ale zachęcam do wspólnej zabawy z dzieckiem. Chusta nadaje się idealnie by chować z niej bądź tak jak robimy to na zajęciach bujać pluszaki (na zajęciach bujamy oczywiście dzieci w chuście Akson). Można się chować, zawiązywać czy podrzucać. Jednym słowem pomysłów od liku, ile małe główki wyczarują. 








Jeśli nie znaliście piosenki o chusteczce to zapraszam do zabawy. Kto nie czytał jeszcze o chustkach odsyłam dla przypomnienia jak bawiłyśmy się ORGANZOWYMI CHUSTKAMI


A WY BAWICIE SIĘ W DOMU CHUSTKAMI???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią