piątek, 23 grudnia 2016

NASZE TEGOROCZNE PREZENTY DLA NAJBLIŻSZYCH



Jak zawsze  w przedświąteczny czas zabieram się do pracy aby wspólnie z dzieciakami wyczarować piękne prezenty dla Dziadków i nie tylko. W tym roku nawet Mikołaj otrzyma swój specjalny podarek, no w końcu i jemu się należy za ciężką pracę jaką wykonuje. Na taki pomysł wpadły dziewczyny, "ciociu musimy koniecznie pamiętać o Mikołaju aby i jemu zrobić kartkę i podarować nasze ozdoby". Pewnie, super pomysł. Miło, że o nim pomyślałyście - powiedziałam. Może da nam jakieś słodycze, jak myślisz, tylko nie za dużo aby nam robaczki w buzi nie chodziły. Aż się zaśmiałam:) no tak prawda nie za dużo. 


Mam nadzieje, że również z dziećmi wykonujecie własnoręczne ozdoby dla rodziny. To mega frajda podarować komuś prezent, który samemu się zrobiło. Przywiązuje wielką wagę do własnoręcznych prezentów, sama osobiście uwielbiam takie dawać. Czyż nie jest to cudowne zrobienie czegoś samodzielnie i wręczenie go drugiej osobie. Ja uwielbiam takie prezenty, doceniam ich wartość i żaden inny prezent nie jest w go stanie zastąpić. Uchylę rąbka tajemnicy, w tym roku każdy dostanie ode mnie uszytą świąteczną choinkę lub serce,  wczoraj upiekłam  pyszne brownie, które stanie się cudownym dopełnieniem prezentu.


CO ROBILIŚMY!!!



W tym roku królowały ozdoby z masy solnej i gliny. Ozdoby zrobione samodzielnie to świetna zabawa i sposób na mile spędzenie przedświątecznego czasu. Z dziewczynami postanowiłam zrobić ozdoby z gliny, przyznam, że nie bawiłam się jeszcze gliną. Do tej pory ozdoby wykonywałam z masy solnej, która również dobrze się sprawdza. Choć powiem wam, że glina jest cudowna, wybrałam tą szybko wysychającą. Najpierw rozwałkowanie, polecam użycie walków z wzorami, wstążeczek koronkowych czy serwetek, wszystko co wam przyjdzie do głowy. Potem wystarczy pomalować a ja dodatkowo pryskam je lakierem w spray-u co podkreśla kolor i nadaje niepowtarzalnego charakteru. Jeśli nie macie to polecam nabyć, starczy na dłuuugooo. Podobnie z ozdobami z masy solnej, ale o nich pisałam 2 lata temu  -> Zapraszam






Ozdoby wykonane i jeszcze zostały na kartki. Dziewczyny uwielbiają wyklejać, więc taki pomysł spotkał się z ich akceptacją i uznaniem. Same z odcisków palców zrobiły śnieg i dokleiły resztę. Wyszły piękne. Co mam zrobić z Ignasiem, raczej żadne wyklejanki nie wchodzą w grę, może coś co on sam zrobi - myślałam i wpadłam na świetny pomysł. Uwielbia odciski rąk i nóg, no i znalazłam renifera z odcisku stopy. Rewelacja, zakochałam się i przy okazji znalazłam książkę którą muszę koniecznie mieć Fingerprint Ed'a Emberley'a. Doczytałam, że przez amerykanów traktowany jest jako "dobro narodowe", bo to dzięki jego książkom dzieci uczą się rysować krok po kroku i od lat cieszy się wielką popularnością. Legendarny rysownik, który zawsze twierdził, że absolutnie każdy może nauczyć się rysować. Tak więc zafascynowana z wszystkimi robiłam odciski stóp i palców. Sama osobiście dołączę włansoręcznie zrobione bileciki z odciskami placów do moich podarunków. 




A WY CO ROBILIŚCIE W TYM ROKU?


Korzystając z okazji życzę Wam kochani Wesołych Świąt, spędzonych w gronie najbliższych, przepełnionych dziecięcymi uśmiechami, odpoczynku i pogody ducha!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią