sobota, 29 kwietnia 2017

MOJE KWIETNIOWE ZBIORY


Kilka dni temu wyciągnęłam z szafki moją ususzoną pokrzywę i aż zamarzyło mi się takiej świeżej tegorocznej. Ale gdzie taką znaleźć, kiedy mieszka się w środku miasta gdzie zewsząd otaczają nas spaliny. Nie musiałam długo czekać, pojechałam do Julki za miasto i babcia dała nam koszyki i pokazała gdzie możemy pozbierać mniszek lekarski. Zostałam postawiona przed faktem dokonanym. Przy okazji zobaczyłam młodą pokrzywę i od razu moje oczy zalśniły.



Mniszek lekarski


Przyznam, że pierwszy raz zbierałam mniszek lekarski, wiadomo nie należy do do najczystszych czynności. Ale co się nie zrobi dla zdrowia, na zimie będzie w sam raz. Przeszukałam internet w celu inspiracji i ciekawych pomysłów. Stwierdziłam, że zrobię miód i syrop z mniszka lekarskiego, który sprawdzi się idealnie w zimie kiedy dopada kaszel, czy boli gardło. Jednym słowem działa przeciw wirusowo i przeciw zapalnie. Znalazłam kilka przepisów, ale różniły się tylko proporcjami kwiatów mniszka do cukru i ilości wody. 

Przepis na syrop mniszkowy:

  • 800 główek mniszka lekarskiego
  • 1,5 litra wody
  • 1 kg cukru
  • 2 cytryny

Zabrałam się za przeliczenie główek i zostawienie ich na białej kartce lub materiale by powychodziły wszystkie muszki. Przyznam, że nie było ich zbyt wiele, a to dlatego, że strzepywałam je podczas zbierania. Odczekałam pół godziny, przełożyłam do garnka i zalałam wodą. Gotowałam an wolnym ogniu 40 min. Po tym czasie przykryłam ściereczką i zostawiłam na całą noc. Następnego dnia podgrzałam i dodałam cukru i gotowałam ok 2 godzin. Przyznam, że zależało mi na tym by tego cukru nie było zbyt wiele i dlatego dałam go tak mało. Może też dlatego syrop ma lekko gorzkawy smak, choć jak to mówią człowiek uczy się na błędach. Może zrobiłam źle wkładając całe główki zamiast obciąć kwiaty.  
Gorący syrop przelałam do słoików i zostawiłam trochę by zrobić miód. Dodałam jeszcze cukru i gotowałam jeszcze godzinę. 

Jeśli chcecie zrobić swój syrop bądź miód mniszkowy to musicie się spieszyć żeby kwiaty nie przekwitły i pamiętajcie aby zbierać je z miejsc zdala od drogi,  w przedpołudnieu w słoneczny dzień. Wtedy kwiaty zabierają najwięcej pyłku kwiatowego i dzięki temu mód będzie jeszcze lepszy.





Pokrzywa


Od lat jestem fanką herbaty z pokrzywy, uwielbiam ją choć nie pijam codziennie. Chociaż muszę to przyznać, że nigdy dotąd nic z niej nei robiłam. Przyszedł czas by spróbować ją wykorzystać w daniach czy rzeczywiście jest taka dobra. Postanowiłam zrobić zupę z groszku z dodatkiem liści pokrzywy i moge pwiedzieć z czystym sumieniem, że mi smakowała. Spróbowałam także przyrządzić ją jak szpinak, ale stanowczo ten smak nie dla mnie. Kocham szpinak i nic innego go nie pobije. Jako dodatek do zupy owszem, ale do fanów dań z pokrzywy nie należę i stanowczo odmawiam.

Zupa krem z groszku z pokrzywą:

  • 2 duże puszki groszku (850ml)
  • 1 cebula
  • 2 ziemniaki
  • liście pokrzywy (2 garście)

Zagowotuje 1 litr wody wody z cebulą i ziamniakami. Kiedy już wszystko wrze dodaje groszek i gotuje 15 minut, po czym dodaje umute liście pokrzywy i gotuje jeszcze 5 min. Zostawiam do ostygnięcia i blenduje. Całość doprawiam pieprzem, solą, gałką muszkatałową i zagotowuje. W tym czasie gotuje tortelini z szynką i serem. Dekoruje śmietaną i uprażonym czarnym sezamem. 



A WY MACIE JAKIEŚ SPRAWDZONE PRZEPISY JAK ZROBIĆ SYROP Z MNISZKA LEKARSKIEGO?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią