piątek, 5 maja 2017

3 SPOSOBY JAK WYKORZYSTAĆ POMPONY W PRACY Z DZIEĆMI


Wyczerpały Wam się pomysły co robić z dziećmi w domu. Przychodzę wam z pomocą i przedstawiam pompony, które rewelacyjnie nadają się do wszelakich zabaw. Dzisiaj postaram się wam pokazać jak je wykorzystać w pracy z dziećmi. Przedstawiam wam tylko 3 pomysły, ale jest ich wiele więcej. Jeśli nie macie pomponów to koniecznie musice się w nie zaopatrzyć, bo uwierzcie mi, nie znam dziecka, które by ich nie lubiło. Są miękkie i tym samym sprawdzą się idealnie do masażu dłoni, stóp dziecka, idealne narzędzie sensoryczne kiedy dzieci wykazują problemy z dotykaniem różnorodnych faktur. 



JAK SIĘ BAWIĆ!



1. Wszelakie zabawy z wrzucaniem, przesypywaniem angażują ręce małego dziecko (motoryka mała), rozwijają je i przygotowują do prawidłowego chwytu kredki, pędzla czy długopisu. Zatem warto wybierać właśnie takie aktywności, które bądą kładły nacisk na użycie palcy i chwytu pęsetkowego. Wybierajmy małe przedmioty, których nie można przenieść całą dłonią a wymagają precyzji i dokładności ze strony dziecka. Zabawa z użyciem pęsety to najlepsza forma by ćwiczyć ręce i prawidłowy chwyt. Pilnujmy aby dziecko używało przy tym przynajmniej 2 lub 3 placy (kciuk, wskazujący i środkowy). Ja znalazłam gdzieś ostatnio na wyprzedażach mydelniczki z przyssawkami, od razu wpadł mi do głowy by je wykorzystać właśnie w ten sposób. Jeśli mamy starsze dziecko, które zna już bardzo dobrze kolory to dodatkowo możemy poprzyklejać różnokolorowe małe kółeczka na przyssawki i poprosić by dziecko dopasowało kolor pompona do tego na mydelniczce. Ta zabawa wiąże się z dużą precyzją, ponieważ musimy pompon włożyć na konkretne miejsce. Dziecko musi także zrozumieć ruch zaciskania i puszczania, który jest jednocześnie ruchem napinania i rozluźniania ręki. Równie dobrze pęsetę możemy wykorzystać w różnorakich zabawach polegających na przenoszeniu pomponów z jednego miejsca np. do miski, czy foremek do lodów. 




2. Tym razem możemy bawić się przy użyciu plastikowej pęsety lub po prostu rękami dziecka. Ustawiamy kolorowe kubki i pokazujemy na czym polega zabawa. Mówmy jaki kolor ma wybrać, dodatkowo starszakowi możemy utrudnić "Włóż duży/mały, zielony pompon do kubka" jeśli takowe posiadamy. Oczywiście będą wpadki, ale to nic strasznego. Zwracajmy uwagę, żeby jednocześnie nie chwytało kilku pomponów, bo w końcu chodzi nam o chwyt pęsetkowy a nie dłoniowy. Ale zabawa w przekładanie pomponów do jednej ręki też jest świetna. Taką dzisiaj wymyślił Igo, prawą ręką wkładał pompony do lewej dłoni, wkładał tak by jednocześnie pozostałe nie wyleciały. Udało mu się sporo ich pomieścić. Zabawa ta to jednocześnie masaż dłoni, zaciskał pięści i mówił nie ma, otwierał i mówił jest pompon.






3. Ostatnia precyzyjna zabawa to przekładanie pomponów do butelki, najlepiej przezroczystej, aby dziecko zauważało jak sukcesywnie przybywa w niej pomponów. Ja akurat nie miałam pod ręką żadnej z wąską szyjką, bo takie sprawdzi się idealnie. Udoskonali ruch ręki i zaangażuje palce w zabawę a nie całą dłoń i sprawi, że dziecko użyje chwytu pęsetkowego by wrzucić pompony do butelki. 





Tych którzy nie widzieli zabawy kamyczkami odsyłam do lektury Kamyczki, w którym pisałam jak wykorzystać kamyczki w zabawie z dziećmi. Równie dobrze kamyczki można wymienić na pompony i wyśmienicie bawić. Przyznam, że kamyczkami zarażam wszystkich rodziców, mam nadzieje, że z pomponami stanie się podobnie. 

UDANEJ ZABAWY KOCHANI!!!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam podziel się ze mną swoją opinią